Mieszko II Lambert
28 luty, 2007

(urodzony 990 roku, zmarł w maju 1034 roku), był królem Polski w latach 1025-1031, książę polski 1032-1034, drugi syn Bolesława Chrobrego.


Przyjął władzę po śmierci swojego ojca (w 1025) i ponoć wypędził z kraju swoich dwóch braci. Zorganizował dwa niszczycielskie najazdy na Saksonię, było to w roku 1028 oraz w 1030.
Prowadził też wojny obronne przeciwko Niemcom, Czechom i książętom Rusi Kijowskiej.
Uciekł z kraju w 1031 po ataku Jarosława Mądrego, który obsadził na tronie polskim brata Mieszka II, Bezpryma, braciszek został wcześnie wyrzucony z kraju przez samego Mieszka II. Mieszko zbiegł do Czech gdzie został uwięziony przez czeskiego księcia. Odzyskał władzę w 1032, jako książę jednych z trzech dzielnic. Zjednoczył państwo, ale nie udało mu się odtworzyć stabilnych struktur władzy.
To za jego panowania z terytorium Polski odpadły ziemie zdobyte przez Bolesława Chrobrego, czyli:
- Milsko
- Łużyce
- Grody Czerwieńskie
- Morawy
~~~~~~~~~~
Tuż po śmierci ojca Mieszko II został koronowany w Gnieźnie. Odziedziczył dosyć spore terytorium. To są ziemie: te z czasów Mieszka I (bez Pomorza Zachodniego), jak i również Milsko, Łużyce, Morawy i Grody Czerwieńskie. Był ważnym i liczącym się królem w środkowej Europie oraz dobre powiązania z cesarstwem co nieźle wróżyło jego rządom.
Nie wiadomo do końca w jaki sposób Mieszko II potraktował dwóch swoich braci po przejęciu władzy. Niektóre źródła wskazują, że Bezpryma oraz Ottona wypędził, zmusił do opuszczenia kraju.
W roku 1026 Konrad II, ówczesny król niemiecki udał się do Italii na cesarską koronację. Jego nieobecność obudziła opozycję, która była skupiona wokół księcia szwabskiego, jego przeciwnika. Przeciwnicy Konrada II, postanowili zjednać sobie poparcie Mieszka II, który wówczas miał dobrą pozycję w Europie. Śladem tych starań, Mieszko II otrzymał w prezencie księgę modlitewną od księżnej Matyldy. Zdobił ją wolumin przedstawiający księżnę Matyldę, która wręcza księgę liturgiczną Mieszkowi II siedzącemu na tronie, o właśnie tak:

Do księgi dołączono list motywacyjny, w którym słodzono Polskiemu władcy. Słodzono aż tak, że momentami było to zabawne jak wielce przegięli. Pomimo tego, Mieszko II kupił ten prezent i postanowił wspomóc opozycjonistów w ich działaniach pod nieobecność Konrada II.
Trzeba było trochę zaczekać zanim Mieszko II dopiero w 1028 wyruszył na Saksonię i dokonał rubieżnej napaści ;). Rozpiździej miał być ponoć tak duży, że obecni obserwatorzy opisywali to zajście tak, że gdy wojska Mieszka przeszły przez dany teren trawa nie chciała już tam rosnąć. Działania te zostały odebrane jako wiarołomstwo, czyli niewiarę. Dodatkowo Mieszko odbywając swoją kampanię musiał przemaszerować też przez ziemie plemienia Wieletów co (dziw;)) nie spotkało się z ich entuzjazmem.
Wieleci, w 1028 w czasie zjazdu poprosili o pomoc ze strony cesarza przed Mieszkiem II i zadeklarowali chęć żywej walki z Polską.
W finale, zorganizowany zbyt późno najazd Mieszka II (miał odbyć się 1027, a nie w 1028, kiedy Konrad już wrócił) nie dał szans ku zwycięstwie rebeliantów. Niestety wywołał za to odwetowy najazd cesarza- Konrada II.
Wojska Konrada zaatakowały w 1029 Łużyce dokonując oblężenia Budziszyna. Niemcy nie uzyskali jednak obiecanego wsparcia Wieletów i musieli zawrócić (w tym czasie grozili im Węgrzy i musieli dbać o własne dupsko).
W roku 1030 Mieszko II jeszcze raz zaatakował Saksonię. Tym razem przy wsparciu Węgrów. Węgrowie zaatakowali Bawarię, przejmując chwilowo Wiedeń. Zdenerwowało to Konrada II i po raz drugi postanowił zaatakować Polgarianów. Stworzył w tym celu koalicję antymieszkowską. W finale w 1031 podpisano pokój pomiędzy cesarzem, a Mieszkiem sprzymierzonym z Węgrami. W zamian za to Stefan I, król węgierski zajął sobie Słowację. W ten sposób Niemcy nie musiały obawiać się ataku z południa. Dlatego też jesienią 1031 roku Konrad II zaatakował Łużyce i Milsko. Tym razem udało mu się i Mieszko zrzekł się obydwu ziem. W finale od Polski odpadły ziemie przyłączone za czasów Bolesława Chrobrego o które przecież tak walczył.
Od tego momentu pojawiły się problemy Mieszka II. Problemy brata wykorzystał wygnany z kraju Bezprym. Kiedy Mieszko był zainteresowany obroną Łużyc, ze wschodu zaatakował Jarosław Mądry. Ponownie najechali Grody Czerwieńskie i ponownie osadzili na tronie Bezpryma. Mieszko został zmuszony do ucieczki z kraju. Nie mógł prysnąć na Węgry bo Stefan I nie był mu już tak przychylny jak kiedyś (swoje dostał). Wykluczona była też ucieczka do wcześniej atakowanej Saksonii. Znowu więc prysnął do Czech i znowu został uwięziony. Tym razem nie mógł jednak liczyć na pomoc ze strony cesarza. Został nie tylko pojmany ale i WYKASTROWANY :-D.
Po przejęciu tronu przez Bezpryma (1031) zaczął on nękać sympatyków Mieszka, czyli całe możnowładztwo. W czasie jego panowania pojawił się kryzys, upadł autorytet księcia, odesłał dodatkowo cesarzowi polskie insygnia koronacyjne.
Wkrótce został zamordowany, w rok po przejęciu władzy, czyli w 1032. Inspiratorami zabójstwa byli jego bracia.
Po śmierci Bezpryma tron w Polsce został nieobsadzony. Mieszko przebywał w niewoli czeskiej, a Otto prawdopodobnie w Niemczech. W finale Mieszko został wypuszczony przez Czechów, wrócił do kraju, nie chciał już walczyć z cesarstwem więc próbował się z nim dogadać.
W 1032 doszło do zjazdu w Merseburgu, w którym to Mieszko zrzekł się korony i podzielił kraj na trzy części, pomiędzy:
- siebie
- brata Ottona
- Dytryka (był synem jednego z braci Bolesława Chrobrego)
Mieszko otrzymał Małopolskę i Mazowsze.
Otto Śląsk.
Dytryk Wielkopolskę.
Inne źródła podają, że Mieszko wziął sobie Wielkopolskę, a reszta ziem miała być do podziału pomiędzy Ottona i Dytryka.
Jakby nie było… podział ten nie utrzymał się długo, ponieważ kiedy w 1033 zmarł Ottonek Mieszko przejął sobie jego dzielnice. Wypędził Dytryka (o ile ten w ogóle dotarł ;)) i zjednoczył ponownie wszystkie ziemie, a zatem całe państwo. Pomimo tego, że zrzekł się korony, dalej nazywano go królem. Nie przyjęto po prostu jego zrzeczenia się korony.
Mieszko zmarł nagle w 1034, pozostawiając swojemu synowi Kazimierzowi państwo znacznie osłabione i okrojone terytorialnie, niż na początku panowania.
